|
Giełdowy Pekaes idzie w ślady PKP. Chce na swoich działkach budować biura i mieszkania. Liczy, że pierwsze inwestycje w Warszawie przyniosą nawet 190 mln zł zysku
Pekaes, spółka transportowo-logistyczna, przygotowuje właśnie pod inwestycje dwie działki w centrum Warszawy o łącznej powierzchni prawie 15 tys. mkw. Spółka szuka także partnera, z którym będzie budować mieszkania.
Decyzja o rozpoczęciu działalności deweloperskiej zapadła na ostatnim posiedzeniu rady nadzorczej spółki. Jak zwykle przy ogłaszaniu takich informacji giełda zareagowała pozytywnie, cena akcji Pekaesu skoczyła o prawie 5 proc., do 19,23 zł za papier.
Przewoźnik nie będzie budował sam. - Planujemy powołanie spółek celowych z wybranymi deweloperami - mówi Paweł Borys, przewodniczący rady nadzorczej Pekaesu. Spółka zapewni działkę, firma budowlana wiedzę i kapitał niezbędny do zrealizowania inwestycji. Zyskiem obaj inwestorzy mają się podzielić. W jakich proporcjach, jeszcze nie wiadomo.
Na razie nie jest znany także partner, z którym firma transportowa będzie budować mieszkania. - Rozmawiamy z kilkoma deweloperami - wyjaśnia Katarzyna Nowakowska, rzecznik spółki. Jak udało nam się nieoficjalnie ustalić, największe szanse na rozpoczęcie współpracy ma Hochtief - deweloper buduje m.in. Galerię Bałtycką, największy obiekt handlowy w Trójmieście, zrealizował również projekt biurowy Rondo 1 w Warszawie.
Pierwsze inwestycje zostaną zrealizowane w Warszawie przy ul. Grzybowskiej i Siedmiogrodzkiej. Obie działki warte są w sumie 79,5 mln zł. - Takie oferty składali nam deweloperzy, którzy chcieli je od nas odkupić - mówi Katarzyna Nowakowska. W tej chwili Pekaes porządkuje obie działki. Przy ul. Grzybowskiej znajduje się np. stara, dwupiętrowa siedziba spółki, która zostanie wyburzona.
Władze przewoźnika zakładają, że budowa mieszkań ruszy na początku przyszłego roku i potrwa do dwóch lat. Przy ul. Siedmiogrodzkiej na działce o powierzchni 12,5 ha ma powstać apartamentowiec o powierzchni 35 tys. mkw. Mieszkania w nim mają kosztować od 9 do 12 tys. zł za mkw. Z kolei przy ul. Grzybowskiej planowany jest biurowiec o powierzchni 7 - 8 tys. mkw.
- Łączne zyski brutto z tych dwóch projektów mogą wynieść od 150 do 190 mln zł - wyjaśnia Nowakowska. A to nie koniec - spółka posiada jeszcze działki na warszawskich Bielanach, gdzie w przyszłości rozważy budowę magazynów logistycznych lub biurowca klasy B.
Wiadomo już, że kolejne mieszkania powstaną we Wrocławiu w dzielnicy Psie Pole na działce o powierzchni 30 tys. mkw. i w Pruszczu Gdańskim, gdzie spółka ma dwie działki o powierzchni 48,5 tys. mkw. i 26 tys. mkw. Terminy rozpoczęcia prac nie są jeszcze znane.
Pierwszą spółką, która wpadła na pomysł zarabiania na swoich nieruchomościach przez budowę mieszkań i apartamentowców, jest PKP. Decyzje o realizacji takich projektów z wybranymi przez siebie deweloperami podjęła już w maju zeszłego roku. Ale dopiero przed dwoma miesiącami PKP podpisały z PKO Inwestycje umowę realizacji wspólnej inwestycji w rejonie ul. Ordona i Jana Kazimierza w Warszawie. Na działce o powierzchni 24 ha powstanie kilkaset mieszkań oraz budynki biurowo-usługowe. Pierwszy etap inwestycji ma się rozpocząć pod koniec przyszłego roku.
Żadna ze stron nie chce zdradzić, ile zainwestuje we wspólne przedsięwzięcie. PKP wnoszą doń grunty, a PKO Inwestycje doświadczenie i pieniądze. W spółce celowej obejmą po 50 proc. udziałów, ich wkład w przedsięwzięcie ma wynosić tyle samo - ok. kilkuset milionów złotych.
Na osiedla mieszkaniowe PKP chcą przeznaczyć ok. 16 - 25 tys. hektarów swoich terenów. Nowe mieszkania na działkach należących do PKP powstaną również m.in. w Gdańsku, Łodzi, Wrocławiu, Poznaniu czy Katowicach.
- Zaprosiliśmy już do rokowań firmy, które będą chciały budować z nami w centrum Katowic, na działce obok Spodka - mówi Marek Sieczkowski z biura marketingu PKP. - Przygotowujemy też działki w Szczecinie i Wrocławiu.
Inwestycje deweloperskie to jeden ze sposobów na spłatę zadłużenia spółki, które aktualnie wynosi 5,6 mld zł. Z zagospodarowania zbędnych nieruchomości chce w sumie uzyskać ok. 2 miliardów złotych. |