|
aig 03-03-2008, ostatnia aktualizacja 03-03-2008 09:11
Chęć zamiany lokalu na większy oraz wyprowadzka z mieszkania do domu to najczęstszy powód zakupu nieruchomości przez Polaków – wynika z badań firmy Nowy Adres.
Respondenci zamierzają także zainwestować w lokum dla dziecka lub usamodzielnić się, wprowadzając do własnego domu.
– Badania rynku nieruchomości zlecone przez Nowy Adres instytutowi Millward Brown SMG/KRS pokazały, że w gronie planujących inwestycję na rynku nieruchomości mieszkaniowych w najbliższym roku najwięcej (57 proc.) jest osób prowadzących dwu- i trzyosobowe gospodarstwa domowe. Jedną piątą stanowią gospodarstwa czteroosobowe, natomiast jednoosobowe gospodarstwa prowadzi 12 proc. badanych – podają przedstawiciele spółki Nowy Adres.
Jednocześnie wśród potencjalnych nabywców nieruchomości najliczniejszą grupę stanowią osoby mieszkające w dwupokojowych lokalach (42 proc. respondentów) oraz w trzypokojowych (30 proc.). Jednopokojowe lokale zajmuje 11 proc. badanych, a czteropokojowe – 9 proc. Tylko 7 proc. badanych mieszka w lokalu mającym więcej niż cztery pokoje.
Na podstawie przeprowadzonych badań można wyróżnić trzy główne typy sytuacji mieszkaniowej klientów.
– Każda determinuje zakup innej nieruchomości. Mieszkanie „na chwilę” użytkują osoby, które mieszkają krócej niż pięć lat w lokalu i poszukują nowego, bo obecny nie był docelowy – komentuje Katarzyna Cyprynowska, prezes spółki Nowy Adres i pomysłodawczyni badań. – Takich osób w całej badanej próbie jest 27 procent. Najczęściej są to osoby młode, ludność napływowa, która mieszka w wynajmowanym lokalu lub w mieszkaniach o najmniejszych metrażach. Drugi typ sytuacji mieszkaniowej osób planujących zakup na rynku nieruchomości to posiadanie mieszkania lub domu w tak zwanym środku cyklu życia rodziny. Z reguły takie osoby mieszkają w swoim lokalu już od 11 do 20 lat, a główną motywacją jest chęć powiększenia mieszkania bądź zamiany na dom – dodaje.
Takie osoby stanowią 23 procent w całej próbie.
– Trzeci typ sytuacji mieszkaniowej to okres wchodzenia kolejnego pokolenia w dorosłe życie. Tutaj rodziny mieszkają w obecnym lokum bardzo długo, bo aż 21 – 30 lat. Takich przypadków mamy 18 procent. Głównymi motywami zakupu jest chęć usamodzielnienia się, czyli zakup lokalu przez młodych lub dążenie rodziców do usamodzielnienia dzieci, tzn. zakup lokalu dla dzieci przez rodziców – podaje Katarzyna Cyprynowska.
Podkreśla, że wymienione wybory są uwarunkowane zmieniającą się dynamicznie w ostatnich latach sytuacją gospodarczą kraju. Ważną rolę odegrała również większa dostępność do kredytów hipotecznych w ostatnich latach oraz wzrost zamożności społeczeństwa.
– Zdecydowanie na decyzję osób deklarujących zamianę mieszkania na większe miały wpływ m.in. czynniki demograficzne – komentuje Piotr Krawczyński, główny analityk DK Notus. – W poprzednich miesiącach rosnące potrzeby mieszkaniowe napotykały jednak barierę finansową. W okresie boomu na rynku nieruchomości praktycznie każda nieruchomość, bez względu na standard czy lokalizację, znajdowała nabywcę. Dziś, gdy wzrost cen metra kwadratowego zdecydowanie wyhamował, część osób nosi się z zamiarem zamiany mieszkania na większe, które spełniać będzie ich oczekiwania. |